Etap pierwszy
Na tym etapie uczymy dzieci czytania pojedynczych słów. Naukę zaczynamy od nauczenia naszego malucha pierwszych 15 słów.
Jednakże zanim zaczniemy naukę należy pamiętać o następujących zasadach:
-
pierwsza zasada
zawsze zaczynamy naukę o porze dnia kiedy dziecko jest wypoczęte i w dobrym nastroju
-
druga zasada
w trakcie nauki musi panować spokój, nic nie powinno rozpraszać Waszego dziecka, wyłączcie telewizor, radio, komputery i zadbajcie aby rodzeństwo bawiło się gdzie indziej.
-
trzecia zasada
zawsze kończcie naukę zanim Wasze dziecko zacznie się nudzić
-
czwarta zasada
bądźcie weseli i pogodnie usposobieni w trakcie nauki z Waszym dziekiem, to nie ma być dla Was katorgą, ale radosną zabawą z Waszym ukochanym dzieckiem.
-
piąta zasada
trzymajcie się reguł, które podamy poniżej, nie próbuj wydłużać czasu nauki.
Naukę rozpoczynamy od 15 pojedynczych słów, które wybieramy z zestawu.
Tworzymy z nich trzy zestawy po pięć kart.
Dzień pierwszy
Odstępy między kolejnymi sesjami powinny być nie krótsze niż pół godziny.
Sposób w jaki pokazujemy kolejne karty jest bardzo prosty: pokazujemy dziecku kartę patrząc na jego twarz i mówimy radosnym, pełnym ciepła głosem: “Tu jest napisane piłka”.
Pamiętajcie! W żadnym wypadku nie proście dziecka o powtarzanie tego co powiedzieliście. Dziecko ma tak olbrzymi potencjał uczenia się, że nie potrzebuje żmudnego i nudnego powtarzania za Wami słów.
Poszczególne karty pokazujemy szybko w sposób opisany powyżej.
Pokazanie zestawu zajmie Wam nie więcej niż minutę.
Dzień drugi
Dzień trzeci
Zapewne patrzycie na zawartość pudełka i zastawiacie się nad ilością sesji jakie przyjdzie Wam odbywać z Waszymi pociechami. Nic bardziej mylącego! Pierwsze 3 zestawy pokazujemy dziecku przez tydzień!
Po tygodniu
Podsumowując,
będziecie uczyć swoje pociechy dwudziestu pięciu słów dziennie, podzielonych na pięć zestawów po pięć słów każdy. Wasze dzieko codziennie będzie oglądało pięć nowych słów po jednym w każdym zestawie.
Jest jeszcze parę reguł, których powinniście przestrzegać:
- Poszczególne zestawy powinny być dobrane w taki sposób, aby kolejno pokazywane wyrazy zaczynały się od innych liter. Dzieci rozpoznają wyrazy na zasadzie wzrokowego różnicowania. Rozpoznają kształt całego wyrazu, a nie poszczególne litery. Dlatego kształty pokazywanych kolejno po sobie wyrazów muszą być inne.
- Litery są bardzo abstrakcyjnym pojęciem dla małego dziecka. Oczywiście zdajecie sobie sprawę z konsekwencji powyższego stwierdzenia. Wasze pociechy będą czytały bardzo szybko, szybciej niż Wy lub ich rówieśnicy uczeni tradycyjnymi metodami.
Nasz młodszy syn, sześciolatek, czyta nam bajki intonując je pięknie. Nie potrafiłby tego, gdyby nie czytał “z wyprzedzeniem”.
Pamiętajcie o naczelnej zasadzie: nie wolno Wam zanudzić dziecka, czytanie to frajda a nie żmudna nauka!
Oczywiście kart wystarczy Wam na parę tygodni. Ale my już pracujemy nad nowymi zestawami. Wykorzystajcie puste karty (10 szt.) do nauczenia dziecka czytania imion rodziców, rodzeństwa, czy też nazw jego ulubionych zabawek.
Przejdź do: Etap drugi – czytanie wyrażeń dwuwyrazowych